Subiektywnie

THE MAN WHO LIVED ON HIS BIKE from Guillaume Blanchet on Vimeo.

W zakładce tej, która będzie sukcesywnie uzupełniana, zamieszczam garść informacji, które są próbą podzielenia się doświadczeniem, zbieranym przez lata włóczenia się z rowerem po świecie. Może się komuś do czegoś przyda.

3 myśli nt. „Subiektywnie

  1. Mialam ogromną przyjemność posłuchać Cię na Karawanie w Rybniku. Można się w Tobie zakochać od pierwszego usłyszenia 😉 jesteś tak rzeczywisty i wiarygodny, autentyczny i szczery, wyzwolony i zarazem klaustrofobicznie odizolowany od szarego tłumu, „odjechany” wariat…. brakuje Ci tylko polskiej flagi na tych dwóch kółkach. Życzę idealnie dopasowanej Pani pancernikowej 😉

  2. Witaj Piotrze.
    Jestem zachwycony tym, że właśnie w taki sposób da się żyć! Miałem okazję obejrzeć Twój film.
    Chcę pojechać na swoją pierwszą zagraniczną podróż.
    Myślę o czymś dużym – by objechać prawie cały Bałtyk – Litwa, Łotwa, Estonia, Finlandia i Szwecja. Waham się między spaniem w namiocie a hamaku. Będę podróżował rowerem poziomym (ostatnią trasę 650 km znosił bardzo dobrze). Mam do Ciebie pytanie – czy masz dla mnie jakieś wskazowki lub ostrzeżenia dotyczące tych krajów? Czy na samo pożywienie wystarczy mi budżetu 3000 zł? na promy potrzebuję około 400-1200 zł (z cenami biletów różnie bywa). Planuję jechać 45-60 dni, jakieś 4000-4200km (ostatnio 650 on pokonałem w 5 dni).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *